Uśmiech losu

Uśmiech losu
ROK PRODUKCJI:
1927 rok
PREMIERA:
6 maja 1927 roku w kinach: Apollo, Pałace, Splendid
GATUNEK:
dramat
RODZAJ:
pełnometrażowy
ZACHOWANY:
zaginiony
REŻYSERIA:
Ryszard Ordyński
PIERWOWZÓR:
sztuka Włodzimierza Perzyńskiego
UDŹWIĘKOWIENIE:
niemy
OPERATOR:
Zbigniew Gniazdowski
SCENOGRAFIA:
Józef Galewski, Mieczysław Krawicz
WYTWÓRNIA:
Sfinks

Film opowiadał o przejściach panny (w oryginale – pani) Ireny, bogatej jedynaczki, cudownego przeciwieństwa zwykłych panien na wydaniu. Przeznaczony jej przez los inżynier Siewski jest wykolejeńcem, który odrodzi się moralnie. Na razie mija dziewczynę niedostrzeżony przez nią, zjawia się natomiast „niebieski ptak” zwabiony majątkiem.

Ire­na wychowana w zdrowych tradycjach rodzinnych gorąco współ­czuje ludzkiej niedoli, marzy o działalności filantropijnej. Wie o tym ów zalotnik, więc na umyślnie przygotowanych planach fabryki wyczarowuje przed dziewczyną idealny obraz urządzeń socjalnych. Bierze ją tym, poślubia, potem zaniedbuje i porzuca. Irena szuka zapomnienia zakładając ochronkę na terenie fabryki swego kuzyna.

Pierwsza część filmu, rozwlekła, miała szereg momentów bardzo dobrych, przejrzyście zagranych przez Smosarską. Potem reżyser narzucił bohaterce manierę kobiety „ukrzyżowanej”, trędowatej. Mariusz Maszyński kapitalnie grał starego kawalera, beznadziejnie zakochanego. W sumie jednak, wedle ówczesnego sprawozdawcy, „Miast walki zasad i poglądów, […] miast tragedii głębokiej – na kilku tysiącach metrów taśmy sfilmowano szablonowy dramacik z cyklu tzw. życiowych, w którym nie ma nic z wielkiej prawdy i goryczy, jaką przepojony jest utwór oryginalny”.

bibliografia

  • Historia filmu polskiego, t.1, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, 1966