Granica
1938 rok
29 października 1938 roku
dramat
pełnometrażowy
tak
Józef Lejtes
Krystyna Severin-Zelwerowicz, Eugeniusz Bunda
Józef Lejtes, Stanisłw Urbanowicz, Eugeniusz Bunda
powieść Zofii Nałkowskiej „Granica”
Seweryn Steinwurzel
Stefan Norris, Jacek Rotmil
Marian Neuteich
Mieczysław Barański, Józef Bartczak
Konrad Narkiewicz
Stephot
Falanga
Parlo-Film
Norbert Tarler
Eugeniusz Bunda
Wacław Sankowski
Litwa (Goda robežas), USA (Limit)
Zenon Ziembiewicz, młody inżynier, wraca ze studiów w Paryżu do Polski. Przypadkiem spotyka na ulicy Elżbietę Biecką, swoją dawną uczennicę, w której kiedyś się podkochiwał. Zatrzymuje się w Boleborzy, majątku dzierżawionym przez rodziców, gdzie wzbudza zainteresowanie miejscowych dziewcząt, zwłaszcza pięknej Justyny, która jest służącą u Ziembiewiczów. Nie pozostaje obojętny wobec niej. Szybko nawiązują namiętny romans.
Zenon ma zamiar wybudować osiedle dla robotników. Za namową ojca kontaktuje się z Czechlińskim, pełnomocnikiem hrabiego Tczewskiego, który oferuje mu pod budowę ziemie swojego pracodawcy. Zenon publikuje w gazecie Czechlińskiego artykuły, by zainteresować swoimi planami bogatych inwestorów. Pewnego dnia spotyka w redakcji Elżbietę. Odżywają dawne uczucia. Wkrótce Zenon wyznaje jej miłość.
Po śmierci matki Justyna szuka pracy w mieście. Zatrzymuje się u Franka, syna ogrodnika z Boleborzy, który mieszka w suterynie kamienicy Kolichowskiej, ciotki Elżbiety. Pewnego dnia spotyka na ulicy Zenona, który przejęty jej sytuacją, zabiera ją do hotelu, gdzie spędzają upojne chwile. Wkrótce zakochana w nim dziewczyna wyznaje, że jest w ciąży. Zenon, chcąc zakończyć ten związek, daje jej pieniądze. Przyznaje się Elżbiecie do romansu, ale zapewnia, że kocha tylko ją. Elżbieta spotyka się z Justyną i zapewnia ją, że nie poślubi Zenona. Wyjeżdża do matki, zostawiając ukochanemu pożegnalny list.
Ziembiewicz dowiaduje się od Franka, że Justyna dokonała aborcji. Jedzie do majątku hrabiego Tczewskiego, gdzie przebywa Elżbieta z matką. Ich uczucie odradza się. Kilka miesięcy później na świat przychodzi ich dziecko.
Ze względu na techniczne i finansowe nieprawidłowości budowa osiedla zostaje wstrzymana. Zenon oskarża Czechlińskiego o prowadzone za jego plecami niejasne interesy z inwestorami.
Stanowczo sprzeciwia się swojej matce, która chce, by Justyna została nianią w ich domu. Co jakiś czas ją odwiedza, pomaga finansowo, by zapewnić jej lepszy los. Justyna nie może sobie darować, że pozbyła się dziecka. Zdesperowana, pełna negatywnych emocji wobec Zenona często obserwuje jego dom, co wzbudza duży niepokój Elżbiety.
Ziembiewicz zostaje pociągnięty do odpowiedzialności za nieprawidłowości na budowie. Grozi mu więzienie. Wzburzeni robotnicy żądają zaległych wypłat. Korzystając z zamieszania, Justyna wdziera się do pokoju Zenona i oblewa mu twarz kwasem solnym.
Elżbieta troskliwie opiekuje się ociemniałym mężem. Zenon uświadamia sobie, że przekroczył wszelkie moralne granice. Popełnia samobójstwo.


