Edward Kotowicz przyjeżdża po wojażach zagranicznych do swego majątku na Polesiu. Zakochany jest w światowej, ekscentrycznej Teofili, lecz poznaje młodą, niewinną dziewczynę Renię, córkę właściciela sąsiedniego majątku. Pokochał ją, a ona jego.
By stanąć na ślubnym kobiercu, musi jednak zerwać z Teofilą. Czyni to w sposób zdecydowany, uczciwie wyznaje Reni całą swą burzliwą przeszłość, a także wyplątuje się z kłopotów finansowych. Tak jak Renię pokochał, pokochał i tę ziemię, jej mieszkańców i pracę. Rozwija swoje gospodarstwo, zakłada fabrykę.
artykuły powiązane
W pierwszych doniesieniach prasowych pojawiły się informacje, że w filmie ma zagrać Mieczysław Cybulski i Krystyna Ankwicz. Jednak Jerzy Tesławski, ówczesny mąż Iny Benity, przyjaźnił się z reżyserem filmu i zabiegał o karierę żony.
Puszcza jednak została przyjęta chłodno, choć chwalono wdzięk Iny, aktorstwo Niny Grudzińskiej i muzykę Henryka Warsa. Pomimo porażki Puszczy, Benicie udało się obronić. W niecały rok później Bodo obsadził ją w roli swojej partnerki w filmie Jego ekscelencja subiekt, którego reżyserii podjął się Michał Waszyński.
Filmowi zarzucano m.in. to, że został nakręcony w konwencji filmu niemego z bogatą ilustracją muzyczną i kilkoma piosenkami.
Koszt filmu to 350 tys. zł. Same dekoracje w atelier (wnętrze domu w Turowiczach, hiszpańska willa w Biarritz) kosztowały 162 tys. zł. Film był kręcony 6 miesięcy przez ekipę licząca 65 osób.
Scenariusz Zofii Dromlewiczowej został nagrodzony w konkursie Asfilmu.
plenery
Wrócisz
Muzyka: Henryk Wars
Słowa: Henryk Wars
Wykonanie w filmie: Nina Grudzińska
Więc teraz mi to mówisz,
Że nie chcesz mnie i rzucisz,
Że dziś się wreszcie zbudzisz,
Z mej mocy, takiej złej.
Nie pragniesz ust namiętnych,
Mych oczu złych, a pięknych,
I ramion owiniętych,
W około szyi twej.
Okrutne są te słowa,
Lecz wiem, że w nich się chowa,
Tajemna twa obawa,
Że odejść nie dam ci.
Wiesz, jaka we mnie siła,
Tyś żarem mnie spowiła,
Żeś dla mnie taka miła,
Na dziś i przyszłe dni.
Wrócisz do mnie, wrócisz,
Tyś jest moja, tylko kochasz mnie, ja wiem,
Gdy odejdziesz,
Mękę skrócisz,
Powracając do mnie całem sercem swem.
Wrócisz do mnie, wrócisz,
Sama w to nie wierzysz, że ci wolność dam,
Nie zatrzymam,
Sama musisz,
Do mych ust zatęsknić,
Ja to dobrze znam.
I w rozterce twoje serce,
Będzie pragnąć, pragnąć tylko mnie,
Wiem i żyć już beze mnie nie umiesz,
Będziesz wzywać mnie nawet we śnie.
Wrócisz, do mnie wrócisz,
Tyś jest moja, tylko kochasz mnie, ja wiem,
Gdy odejdziesz,
Mękę skrócisz,
I powrócisz do mnie znowu sercem swem.
Czemu nie mogę cię zapomnieć?
Muzyka: Henryk Wars
Słowa: Henryk Wars
Conchita
Muzyka: Henryk Wars
Słowa: Jerzy Ryba
Gdy Conchita,
W noc zawita,
Tańczy do rana,
I roześmiana śpiewa.
Ciałem swem kusi,
Każdego musi zwieść.
Bo Conchita,
Senorita,
Czernią swych oczu sprawia,
Że świat omdlewa.
Kwiaty i drzewa,
Wszystko jej śpiewa pieśń.
Tańcz, Conchito,
Uśpione zmysły na wulkan dziś zmień.
Ruch twoich ramion żar,
W głębi serc rozsiewa.
Księżyc cię wita,
Zanim zaświta dzień,
Czemuś ukryta ?
Tańcz, póki nocy cień.