Bezdomni (Un a hejm)

Bezdomni (Un a hejm) Bezdomni (Un a hejm)
ROK PRODUKCJI:
1939 rok
PREMIERA:
28 lutego 1939 roku w kinie Fama
GATUNEK:
dramat
RODZAJ:
pełnometrażowy
ZACHOWANY:
tak
REŻYSERIA:
Aleksander Marten
SCENARIUSZ:
Alter Kacyzne
PIERWOWZÓR:
sztuka Jakoba Gordina „On a hejm”
UDŹWIĘKOWIENIE:
dźwiękowy
OPERATOR:
Jakub Joniłowicz
SCENOGRAFIA:
Jacek Weinreich
MUZYKA:
Iso Szajewicz
JĘZYK:
jidysz
WYTWÓRNIA:
Alma-Film
PRODUCENT:
J. Breit
KIEROWNICTWO PRODUKCJI:
Saul Goskind
EKSPLOATACJA W POLSCE:
Baltic-Film, Wszechfilm
DYSTRYBUCJA ZAGRANICZNA:
USA (Without a Home)

Po powodzi jeszcze większa bieda zapanowała w małej nadrzecznej wiosce rybackiej. Jedynie emigracja do Ameryki może odmienić los żydowskiej rodziny. Wszyscy marzą o wyjeździe.

W Ameryce mieszka już wuj z rodziną, któremu się bardzo dobrze powodzi. Pierwszy emigruje Abram. Dostaje pracę w restauracji jako pomywacz naczyń. Żydowskie piosenki śpiewane przez piękną Bessy budzą jego tęsknotę za domem. Od Motela i Fiszela, którzy już również przyjechali, dowiaduje się, że stary ojciec niedomaga, a synek jest chory. Po pewnym czasie również ojciec i żona z synkiem zjawiają się za oceanem. Wszyscy mieszkają teraz w czynszowej kamienicy, której właścicielem jest wuj. Motel zbiera czynsz, Fiszel żeni się z Liną, nie dostaje jednak posady kantora w synagodze.

Żona Abrama zastanawia się, czy warto było wyjeżdżać, życie wcale tu nie jest lżejsze, a wszyscy czują się zagubieni w obcym, wielkim mieście. Abram po kłótni z żoną nie wraca do domu, nie wrócił także na noc syn. Basszewa na wiadomość, że nad rzeką znaleziono torbę jej syna Henocha (jest gazeciarzem i w torbie tej nosił gazety), podejrzewając najgorsze, doznaje załamania nerwowego (jej młodszy syn również utopił się, co było powodem emigracji rodziny Rivkin do Ameryki) i trafia do szpitala. Motel powiadamia o nieszczęściu Abrama (nie mieszkał w tym czasie z żoną) i razem ruszają na poszukiwania Henocha. W tym czasie Fiszel, który razem z Henochem postanawiają opuścić Nowy Jork (Henoch z powodu sytuacji rodzinnej; Fiszel, dlatego, że nie dostał posady kantora) czyta w gazecie informację o zaginięciu chłopca i pobycie matki w szpitalu. Udają się tam. Basszewa wraca do zdrowia, następuje konsolidacja rodziny.