Z dnia na dzień

Z dnia na dzień
ROK PRODUKCJI:
1929 rok
PREMIERA:
25 października 1929 roku
GATUNEK:
dramat
RODZAJ:
pełnometrażowy
ZACHOWANY:
tak
REŻYSERIA:
Józef Lejtes
ASYSTENT REŻYSERA:
Bernardo Bernardi
SCENARIUSZ:
Ferdynand Goetel, Józef Lejtes
PIERWOWZÓR:
powieść Franciszka Goetla
UDŹWIĘKOWIENIE:
niemy
OPERATOR:
Jean Scheib
SCENOGRAFIA:
Stefan Norris
FOTOSY:
Stephot
PLENERY:
Polesie
WYTWÓRNIA:
Enhafilm
EKSPLOATACJA W POLSCE:
Enhafilm
DYSTRYBUCJA ZAGRANICZNA:
Francja (Maroussia)

Pobojowisko. Ranny żołnierz polski walczy ze śmiercią. Pragnienie go męczy. Zbliża się do kałuży błotnej, by zaczerpnąć trochę wody. Naraz ranny żołnierz nieprzyjacielski, również Polak – napada nań – walczą zajadle nad przepaścią śmierci – i w braterstwie krwi powstaje przyjaźń. Żołnierz polski, wzięty do niewoli, ucieka i dociera do chutoru, w którym mieszka poleska „krasawica” – Marusia (jak się później okazuje żona Jana Zaremby – owego przyjaciela Jurka).

Marusia, mimo zakazu władz, opiekuje się rannym strzelcem, ratuje go przed prawnikiem, którego informuje, że ranny jest jej mężem. Gdy kłamstwo wyszło na jaw – Marusia i Jurek muszą uciekać, lecz po frapującej gonitwie schwytali kozacy zbiegów i oddali pod sąd wojskowy.

Tymczasem polskie wojsko wkracza na teren poleski i Rosjanie zostają rozbrojeni i unieszkodliwieni. Wraz z wojskiem polskim przybywa Jan Zaremba, który uchodził za umarłego. Zaremba widząc, że przyjaciel szczerze kocha jego żonę, nie wiedząc, że Marusia jest jego żoną, postanawia nie mącić ich szczęścia i wraca na swój chutor – by rozpocząć życie samotne.