Prokurator Alicja Horn

Prokurator Alicja Horn
ROK PRODUKCJI:
1933 rok
PREMIERA:
23 grudnia 1933 roku
GATUNEK:
melodramat
RODZAJ:
pełnometrażowy
ZACHOWANY:
tak
REŻYSERIA:
Marta Flanz, Michał Waszyński
SCENARIUSZ:
Marta Flanz, Bolesław Land
PIERWOWZÓR:
powieść Tadeusza Dołęgi-Mostowicza „Prokurator Alicja Horn”
OPERATOR:
Albert Wywerka
SCENOGRAFIA:
Jacek Rotmil
MUZYKA:
Władysław Dan
SŁOWA PIOSENEK:
Jerzy Nel
FOTOSY:
Jerzy Sten
WYTWÓRNIA:
Leo-Film
KIEROWNICTWO PRODUKCJI:
Maria Hirszbein
DYSTRYBUCJA ZAGRANICZNA:
Palestyna, USA (District Attorney)

Bohdan Drucki, używający obecnie nazwiska Jan Winkler, przyjeżdża do Warszawy po piętnastu latach nieobecności. Opuścił kraj, by uniknąć odpowiedzialności za gwałt na młodej dziewczynie. Większość czasu spędził w Ameryce, gdzie dorobił się majątku na prohibicji. Wkrótce jednak go stracił. W Warszawie odwiedza swojego starego przyjaciela Karola Brunickiego, który jest znanym i poważanym naukowcem. Pożycza od niego pieniądze. W zamian profesor oczekuje od niego, że będzie mu „dostarczał” młode kobiety potrzebne do badań naukowych. W razie odmowy wyda go policji.

Jan spotyka się w kawiarni z Borysem Załkindem, dawnym wspólnikiem od ciemnych interesów w Chicago, który teraz jest szanowanym kupcem. Za jego namową zostaje współwłaścicielem nocnego lokalu „Argentyna”. W prokuraturze pracę rozpoczyna Alicja Horn. Jeden z wieczorów spędza w „Argentynie”. Nawiązuje flirt z Winklerem. Mężczyzna odwozi Alicję do domu. W następnych dniach adoruje ją, wysyła kwiaty i zaproszenia. Bezskutecznie. Zdenerwowany Jan odwiedza ją w domu. Dochodzi do nerwowej rozmowy. Alicja rozpoznaje w nim Bohdana Druckiego, który przed laty ją zgwałcił. Nie potrafi jednak oprzeć się jego urokowi.

W czasie górskiej wycieczki Jan ratuje Alicję przed upadkiem ze skały. Julka, jej nastoletnia wychowanica, troskliwie się nią zajmuje. Alicja rezygnuje ze wspólnej wycieczki do Krakowa. Julka jedzie z Janem. Próbuje go uwodzić. Jan, zniecierpliwiony zazdrością Alicji, wyjeżdża nagle do Warszawy. Pomaga Brunickiemu w zwerbowaniu kolejnej młodej dziewczyny.

Alicja chce, by Julka poszła do pracy. Dziewczyna wysyła Winklerowi rozpaczliwy telegram. Jan załatwia jej pracę w biurze swojego wspólnika. Kiedy Alicja dowiaduje się o tym, załatwia jej z ogłoszenia posadę guwernantki. „Gospodyni” okazuje się być współpracownicą Brunickiego. Julka trafia na stół operacyjny. Tymczasem Jan umawia się wieczorem z jedną z młodych kobiet, by zawieźć ją do kliniki. Zostaje napadnięty przez opryszków. W trakcie szamotaniny dziewczyna zostaje zastrzelona. Jan ucieka. Alicja przychodzi wieczorem do „Argentyny”. Do lokalu wkracza policja. Jan zostaje oskarżony o zabójstwo kobiety.

Alicja ma być prokuratorem w jego sprawie. Odwiedza go w więzieniu i wyznaje mu miłość. Jan jest obojętny. W czasie procesu nie chce zdradzić Brunickiego. Profesor w swoich zeznaniach też go chroni. Twierdzi, że Jan nie jest mordercą, służył tylko nauce. Sąd orzeka niewinność Winklera.

 

Artykuły powiązane

Prokurator Alicja Horn