Najmilszy ze złodziei

Najmilszy ze złodziei
ROK PRODUKCJI:
1913 rok
PREMIERA:
1 czerwca 1913 roku
GATUNEK:
komedia kryminalna
ZACHOWANY:
zaginiony
REŻYSERIA:
Zygmunt Wesołowski
SCENARIUSZ:
Zygmunt Wesołowski
PIERWOWZÓR:
opowiadanie Kornela Makuszyńskiego "Najmilszy ze złodziei"
UDŹWIĘKOWIENIE:
niemy
WYTWÓRNIA:
Muza-Fim (Lwów)

Równie genialny co sentymentalny złodziej – filozof, Józef Karczoch, wchodzi, bo nawet nie musi się włamywać, nocą do wytwornej willi, gdzie trafia na panią domu romansującą z pięknym młodzieńcem. W pewnym momencie złodziej musi salwować się ucieczką. Wyskakuje przez okno prosto w ramiona męża, który właśnie wrócił z nocnej birbantki.

Złodziej proponuje mężowi, że wejdzie do domu – żona pewnie zemdleje z wrażenia, młodzieniec zaś ucieknie przez to samo okno, przez które on uciekał. I wtedy mąż go zastrzeli. Jednak mąż czeka daremnie, ponieważ Karczoch uprzedził kochanków.

 

Artykuły powiązane

Przedwojenne ekranizacje powieści Kornela Makuszyńskiego