Będzie lepiej

Będzie lepiej
TYTUŁ ROBOCZY:
Jutro będzie lepiej
ROK PRODUKCJI:
1936 rok
PREMIERA:
19 grudnia 1936 roku
GATUNEK:
komedia
RODZAJ:
pełnometrażowy
ZWIASTUN:
zachował się
REŻYSERIA:
Michał Waszyński
SCENARIUSZ:
Emanuel Schlechter
DIALOGI:
Emanuel Schlechter, Ludwik Starski
OPERATOR:
Albert Wywerka
SCENOGRAFIA:
Stefan Norris, Jacek Rotmil
MUZYKA:
Henryk Wars
SŁOWA PIOSENEK:
Emanuel Schlechter
FOTOSY:
Stephot
ATELIER:
Falanga
WYTWÓRNIA:
Warszawskie Biuro Kinematograficzne Feniks
KIEROWNICTWO PRODUKCJI:
Zygmutn Mayflauer
EKSPLOATACJA W POLSCE:
Jot-Film (na Małopolsce, Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim)
DYSTRYBUCJA ZAGRANICZNA:
USA (Happy Days)

Wanda Ruczyńska jest właścicielką sklepu z zabawkami w Warszawie. Jej stryj chce ją wydać za mąż za Juliana Dalewicza, dyrektora fabryki zabawek we Lwowie, jednak ona ani myśli wychodzić za bogatego, lecz zdziwaczałego fabrykanta.

U Dalewicza pracują Szczepko i Tońko, dwaj lwowscy batiarzy. Julian wprowadził w swym zakładzie zakaz hałasowania; pracować należy w ciszy i spokoju. Szczepko i Tońko, jak na prawdziwych batiarów przystało, są rozśpiewanymi optymistami, szybko więc tracą posadę. W parku znajdują porzucone niemowlę. Biorą je pod opiekę i nazywają Bajbus. Na skutek zabawnego nieporozumienia dziecko ląduje pod opieką Wandy, która wmawia stryjowi, że to jej dziecko. Stryj z początku oburzony, szybko ulega urokowi Bajbusa. Szczepko i Tońko w poszukiwaniu ukochanego podopiecznego udają się do Warszawy. Na miejscu rozpoznaje ich Wanda, w tajemnicy przed rodziną wyjaśnia im nieporozumienie i prosi Tońka, by podawał się za jej męża. Szczepko i Tońko zostają dyrektorami sklepu Ruczyńskich. Tońko zakochuje się w Wandzie, Szczepko natomiast pała uczuciem do pokojówki Basi. Ze Lwowa do Warszawy przyjeżdża z transportem lalek Dalewicz. Namawiany przez kolejne osoby z surowego ascety zmienia się w pogodnego i łagodnego optymistę. Spotyka Wandę, która od razu się w nim zakochuje.

Kiedy Szczepcio i Tońcio dowiadują się, że obie ich ukochane mają już innych wybranków, postanawiają wrócić z Bajbusem do Lwowa. Wanda i Julian mogą teraz szczęśliwie żyć razem, Szczepko i Tońko namówieni przez Ruczyńskiego oddają Bajbusa pod jego opiekę, sami natomiast wracają do poprzedniego życia i jak zwykle dziarsko, ramię w ramię wracają do Lwowa.