A ja sobie muszę uradować duszę... w sobotę
ROK PRODUKCJI:
ok. 1921 roku
ok. 1921 roku
GATUNEK:
propagandowy
propagandowy
RODZAJ:
krótkometrażowy
krótkometrażowy
UDŹWIĘKOWIENIE:
niemy
niemy
Niestety, fabuła tego filmu, jak i jego istnienie, jest owiana tajemnicą. O tym filmie wiemy z artykułu o Michale Zniczu w „Ekranie” nr 22 z 24 listopada 1957 roku.


