Wacuś

Wacuś
ROK PRODUKCJI:
1935 rok
PREMIERA:
3 października 1935 roku
GATUNEK:
komedia
RODZAJ:
pełnometrażowy
ZACHOWANY:
tak
REŻYSERIA:
Michał Waszyński
ASYSTENT REŻYSERA:
Mieczysław Znamierowski
SCENARIUSZ:
Napoleon Sądek
DIALOGI:
Konrad Tom
OPERATOR:
Albert Wywerka
SCENOGRAFIA:
Stefan Norris, Jacek Rotmil
MUZYKA:
Władysław Dan
SŁOWA PIOSENEK:
Julian Tuwim
OPERATOR DŹWIĘKU:
Stanisław Rochowicz
CHARAKTERYZACJA:
Rudolf Ohlschmidt
FOTOSY:
Stephot
ATELIER:
Falanga
WYTWÓRNIA:
Rex-Film
KIEROWNICTWO PRODUKCJI:
Józef Rosen
DYSTRYBUCJA ZAGRANICZNA:
USA

Tadeusz Rosołek, urzędnik lombardu, jest oczarowany Kazią Wolską, jedną z klientek, która z powodu kłopotów finansowych oddaje pod zastaw zegarek. Kobieta, która mieszka z mamą w dużym domu, prosi go o pomoc w znalezieniu chłopców w wieku szkolnym na stancję. Kiedy żaden z kandydatów nie znajduje akceptacji, Rosołek przebiera się za chłopca i jako Wacuś, młodszy brat, zamieszkuje u Wolskiej, by być bliżej ukochanej. Od tej pory prowadzi podwójne życie. Rower chowa w krzakach w ogrodzie, ubranie i tornister w psiej budzie, a wchodzi i wychodzi przez okno.

Od początku jest zazdrosny o Romana, którego bierze za narzeczonego Kazi. Po „szkole” pomaga ukochanej, która jest krawcową, rozwozić gotowe suknie. Jedna z klientek, Centkowska, bogata wdowa uwielbiająca dzieci, jest nim zachwycona. Po incydencie z Kubą, kolegą ze stancji, z którym gra w kości, Kazia zaprasza Tadeusza do domu i prosi, by zabronił bratu uprawiać hazard. Mężczyzna dokonuje cudów zręczności, by mistyfikacja nie wyszła na jaw.

Pani Centkowska z pomocą swojego adoratora, doktora Łęckiego, przywozi zabawki dla Wacusia.
„Chłopiec” skarży się na brata, że ze strachu przed nim musiał schować się w kominie. Wzburzona wdowa chce adoptować Wacusia. Wysyła Łęckiego do lombardu, by umówił spotkanie z jego bratem. W wyniku nieporozumienia na spotkanie z panią Centkowską przychodzi zamiast Rosołka czterech pracowników lombardu.

W niedzielę odbywa się szkolny mecz piłki nożnej. Kazia i jej kuzyn Roman przychodzą kibicować Wacusiowi. „Chłopiec”, by kłamstwo nie wyszło na jaw, podstępem pozbywa się bramkarza i zajmuje jego miejsce.
Któregoś dnia Kazia odprowadza Wacusia do szkoły. Nie chcąc się zdradzić, chłopak wchodzi do pierwszej napotkanej, jak się okazuje, szkoły kosmetycznej. Kiedy Kazia orientuje się, że zaszła pomyłka, prowadzi Wacusia do męskiego gimnazjum. Uczniowie rozpoznają w nim bramkarza, przez którego przegrali mecz. Rzucają się na niego z pięściami. Z opresji wybawia go nauczyciel matematyki, ale zadaje mu trudne zadanie. Wacuś nie odpowiada, pospiesznie wychodzi z klasy, by zdążyć do pracy w lombardzie. Nie ma czasu zmienić ubrania. Klienci nie chcą, by obsługiwał ich młokos w uczniowskim stroju. Rozżalony Wacuś idzie do restauracji. Zamawia wódkę i mimo „uczniowskiego” wieku zostaje obsłużony, bo ma pieniądze. Ku radości wszystkich gości śpiewa wesołe piosenki. Zabawę przerywa Kazia i Roman, który wcześniej widział, że Wacuś wchodzi do restauracji. Zabierają go do domu.
Kiedy Kazia mówi mu, że Roman jest jej kuzynem, Wacuś nie kryje radości. Kuba znajduje w ogrodzie garnitur i tornister swojego współlokatora. Wacuś przyznaje się, że jest Tadeuszem i wyznaje miłość Kazi.

 

Artykuły powiązane

Proces o Wacusia. Awangarda oskarża Rex Film