O dzielnym szewczyku Skubie i smoku podwawelskim
Za króla Krakusa
1939 rok
animacja
krótkometrażowy
zaginiony
Zenon Wasilewski
Zenon Wasilewski
Wkrótce jeden ze współpracowników „Szpilek” podsunął mi myśl, żeby spróbować ożywić plastelinowe kukiełki na ekranie. Ten pomysł pociągnął mnie. Za pośrednictwem tegoż współpracownika „Szpilek” nawiązałem kontakt ze wspomnianą wytwórnią filmów reklamowych i nakręciłem kilka małych filmików reklamowych, które stanowiły próbę moich możliwości animatorskich.
Próba wypadła pomyślnie, więc w początku 1939 roku przystąpiłem do kręcenia za pożyczone pieniądze we własnym mieszkaniu pierwszego swego filmu krótkometrażowego. Film ten miał nosić tytuł: Za króla Krakusa.
Była to praca pionierska w ścisłym tego słowa znaczeniu, gdyż nikt przede mną w Polsce nie kręcił filmów lalkowych. Film ten miał być gotowy w listopadzie 1939 roku.
Wybuch wojny zmusił mnie do porzucenia realizacji filmu. Opuściłem Warszawę, a potem kraj, udając się do ZSRR, gdzie przebywałem aż do 1944 roku, nie zajmując się w ogóle filmem.
Zenon Wasilewski, Moja droga do filmu lalkowego, 1962
Artykuły powiązane
Nowy film kukiełkowy. O dzielnym szewczyku Skubie i smoku podwawelskim (1939)


